Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

https://fitwheels.eu/

 

Bikefitting #1

Category

Bikefitting

Od strony sprzętowej jak już wspominałem  z  w jednym  z wpisów, ważniejszy jest prawidłowy rozmiar i geometria roweru niż marka, o osprzęcie nie wspomnę bo to powinno być zawsze na ostatnim miejscu. Mówi się że dobry jest dopiero trzeci rower szosowy. Pierwszy to euforia przy zakupie i teksty sprzedawców typu mostkiem się wszystko wyreguluję itd. Czy np. sztyca jak wystaje 5 cm ponad ramę to wcale nie jest źle. Siodełko tez ma 3 cm zakresu regulacji przód-tył I tak dalej. Widziałem niestety na własne oczy jak się wciska kolarzom za duże rowery. Satysfakcja długofalowa  z zakupu  w wielu miejscach nie jest jakimkolwiek priorytetem. Warto pamiętać że  w pogodni za sięgnięciem chwytów przesuwając siodło na maxa do przodu tracimy równowagę na rowerze a to również jest istotne

Do ustalania okolic tego co mamy szukać jeśli chodzi o wymiary ramy służy  w idealnym podejściu Bikefitter.  Dzięki wypasionym narzędziom do fitiingu i wiedzy , jest w wstanie określić jakich wymiarów ramy powinniśmy szukać . Tańszym sposobem jest skorzystania  z aplikacji dostępnych  w sieci – ten  z kolei sposób to większy margines błędu.

Polecam sprawdzona i dająca naprawdę rade amerykańska stronkę https://www.competitivecyclist.com/Store/catalog/fitCalculatorBike.jsp można tu przy pomocy kilku pomiarów określić  w czym mniej więcej powinniśmy się poruszać. Wielkość ramy jak podkreślam jest naprawdę ważniejsza od marki wagi itd. Gwarantuje Wam że lepiej będzie się jeździło średniej klasy idealnie dobranym rowerem niż za dużym o 2 rozmiary S Worksem ( niezależnie od tego jak przesuniecie siodełko do przodu i jak krótki mostek dacie i tak będzie to katastrofa nie jazda. Przy zakupie pamiętajcie najważniejszą rurą roweru jest rura pozioma górna . to jej efektywna długość określa tak naprawdę rozmiar roweru. Jeżeli macie wybór między trochę za mała rama a trochę za duża na 100 % bierzcie tą trochę za małą. Nie tracąc balansu, który jest bardzo ważny dla pewności prowadzenia bez problemu znajdziecie pozycje na minimalnie za małej ramie. Próby ujarzmienia za dużej ramy to droga przez mękę i zawsze będzie to zakończone wrzutem ramy na Allegro;-). Mniejsze ramy dają tez kolarzom jeżdżącym ambitniej możliwość uzyskania większej różnicy wysokości między siodełkiem a kierownicą.

Bikefitting
Jarek Michałowski 

Rower już jest i co dalej. Polecam skorzystanie na początek przynajmniej  z jednej  z usług która oferują Bikefitterzy ustawienia bloków. Bez odpowiednich przyrządów ustawiania bloków idealnie graniczy  z cudem. Ja się poddałem i skorzystałem  z usługi oferował przez Jarosława Michałowskiego. Parkini Jarosław jest Mistrzem Polski Mastersów   w kolarstwie szosowym. Prowadzi firmę Parkini, która między innymi zajmuje się Bikefittingiem. Firm zajmujących się tą dziedzina jest oczywiście więcej.  Jarek prowadzi swoja firmę pod Zielona Górą, stąd decyzja by spróbować. Zawsze to sporo bliżej niż do Krakowa ;-).

Ustawianie dwóch par butów szosowych i MTB trwało nieco ponad godzinę. Efekt mnie pozytywnie zaskoczył nie chciałem jednak od razu przystępować do pochwał, poczekałem na moment krytyczny. Po sezonie kolarskim lubię pobiegać. Jako młody chłopak biegałem kilometr na stadionie  w 3:09:00 do dziś się zastanawiam jak ja to robiłem… Wcześniejsze lata to pasmo problemów związanych  z przejściem  z roweru do biegania. Problemu dotyczyły kontuzji mięśni łydki. Pojawiała się ona dość szybko była bolesna i na 100% nie dawała wyboru  w temacie czy da się jeszcze dobiec do domu. Miałem swoja teorie popartą obserwacją. Poprzez niewłaściwe ustawianie bloków noga przez 9000 km pracowała  w nieoptymalnej pozycji. Zmieniając obciążenie  z jazdy na bieganie dochodziło do kontuzji. Na razie kilka razy już biegałem i nie ma żadnych problemów może i ten problem się rozwiązał.

Jeśli chodzi o sama jazdę po ustawieniu bloków, to jestem zadowolony. Na obu rowerach jest wyraźna poprawa. Przy najmocniejszych nawet depnięciach nie odczuwam dyskomfortu. Krótko mówiąc: usługa nie kosztuje fortuny a daje spory efekt. Mam okazje obserwować grupe moich kolegów podczas wspólnych jazd o o ile 7-8  z nich nie polecałbym fittingu bo nie ma po co, o tyle kilku by się on przydał. Widać pewne niedoskonałości od razu. Bikefotting nie jest dla każdego. Znam osoby które nie były nigdy u żadnego fittera a pozycje na rowerze mają naturalną, nie wysiloną pedałują równo symetrycznie kolano nie lecie na bok  w górnej fazie obrotu. Czyli da się ustawić rower samodzielnie. Nie każdemu jednak ta sztuka się  z różnych przyczyn uda. Wtedy warto rozważyć skrócenie męk i udanie się do jednej  z firm Bikfittingowych. Żeby nie było tak słodko znam tez przypadki powrotu  z Bikefittingu i powrotu do wypracowanych przez lata pozycji jako bardziej wygodnych i komfortowych.

Taki właśnie przekaz płynie  z tego wpisu:

  • Bikefitting nie jest niezbędny każdemu kolarzowi
  • Bikefitting można skutecznie wykonać samodzielnie’
  • Nie każdy jednak ma doświadczenie i umiejętności jak to zrobić
  • Dla taki osób Bikefitting będzie zalecany, o ile odczuwają pewne dolegliwości związane  z jazda na rowerze.
  • Wtedy wizyta na Bikefittingu będzie miała sens
  • Bikefitter będzie miał problem  z rozwiązywaniem nieistniejących problemów. Nic ci nie dolega? Ciesz się jazdą;-)

 

Czyli nie jest to jazda obowiązkowa dla wszystkich. Za to dolegliwości typu bóle kolan. Bóle  w odcinku lędźwiowym, cierpnięcie rąk na kierownicy, bóle bioder są jasnym wskazaniem do skierowania się do zaufanej firmy Bikefittingowej. Z drugiej strony jest część kolarzy która we własnym zakresie ogarnęła pozycje na rowerze i naprawdę nie wygląda to źle. Wizyta u Bikfittera idzie w dobrym kierunku jak przychodzisz  z konkretnymi problemami. To ukierunkowuje działania osoby mającej ci pomóc.

Być może kiedyś  z ciekawości dokończę proces fittingu .Zachowam jednak zapisane oczywiście bieżące ustawienia na wszelki wypadek;-)

 

To pierwszy  z wpisów o Bikefittingu ale nie ostatni…

 

Bartosz Kasprzyk

Road-Racing.pl