Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

Visegard Race Sobótka -Via Dolny Śłąsk

Kategoria

Wielkimi krokami zbliża sie ciekawy wyścig  w Sobótce. To juz 17 września  w Sobótce. Z Cyklu Via Dolny Śłąsk tylko dwa wyścigi odbywają się poza Sobótką. Kocie Góry i Żmigród. Pozostałe 3 to Sobótka. Trasa jest doskonale znana to Pętla Ślężańskiego Mnicha 2017. Startujemy na wyjeździe  wkierunku Strzegomian zaraz za startem 800 metrów podjazdu 4 % równo trzymającego poza łagodniejszym początkiem. Czołówka nie zrzuca  z dużej tarczy przez cały wyścig a juz na pewno nie na Strzegomianach . Na szczycie lekko  w lewo i łagodny szybki zjazd do Będkowic i dalej Sulistrowic łuk  w lewo i zaczyna się najdłuższy ale bardzo sympatyczny podjazd . Jest litościwy na początku stromiej na końcu łagodniej. Najgorzej jak jest na odwrót ;-). Na szczycie zakręt  w lewo i  w dół około 2 km na mostku zakręt prawie 180 stopni ostatnia prosta i wjazd na prosta wiatrów. Na tej prostej wieje zawsze to odkryte pole więc  z góry wiadomo że wiatr się rozpędzi i będzie męczył kolarzy lub pomagał kolarzom. Dojazd do Sobótki i dodatakową atrakacją której kiedyś nie było 700 metrowy podjazd  z końcówka 250 metrów 6-7 % czyli sporo. Za nim szybki zjazd i mecząca nogę prosta do mety. Kilometr średnio 3 % miejscami powyżej 4 miejscami trochę łagodniej. Tu jest najwięcej kibiców stąd motywacja zawsze ogromna. Kółko wyznaczone przez organizatorów jest dobrane tak że zawsze coś się dzieje. Szczytem marzeń jest nowy Asfalt na najdłuższym zjeździe. Widząc jednak skąd dokąd on prowadzi, wątpię że by kolarze mogli byc powodem do sypnięcia groszem na leszy asfalt. Dobrej jakości asfalt na zjeździe poprawił by nieco bezpieczeństwo ale nie jest najgorzej. Dziur nie ma . Przynajmniej większych. Najszybszym nigdy nic nie przeszkadza więc nie ma co marudzić kółko jest  w dechę wyścigi na rundach ogląda się najfajniej. Polecam przyjazd  z rodzinka i zachęcajcie kibiców do przyjeżdżania  z Wami;-) Tu naprawdę jest na co popatrzeć. 

Road-Racing.pl ma szanse wystapić  w całkiem sporym składzie jak na na nasz nieduży klub. Roman Smoleński, Tomek Łukawski, Bartosz Kasprzyk, start rozważają tez Marcin Matkowski i Julek Kosobucki. I zawsze może ktoś dołączyć.  sobótka to miejsce kolarskich spotkań spodziewam się sporej liczby kolarzy  z Jeleniej zerknąłem jak tam noga u znajomych Łukasz z GKJG wycelował chyba  w drugi szczyt formy przeciętne na treningach kosmiczne . Trzymam kciuki za wszystkich znajomych a i nieznajomym źle nie życzę;-). 

Jak pomyślę o pogodzie w  listopadzie to mi słabo robi. Teraz przed nami jak pogoda się zlituje fajny miesiąc luźnych jazd. znaczy ja mam takie przez cały rok, myślę o tych którzy trenują na poważnie;-). wielu  z nas  z zaciekawianiem obserwuje treningi Tomka Łukawskiego pod okiem Tomasza Kiendysia. Dzięki temu można zauważyć jak dalekie są wyobrażenia o tym jak powinien wyglądać trening od profesjonalnie zaplanowanych treningów. Ciekawi mnie jak będzie wyglądał okres przedstartowy. To tam budowana jest forma na sezon. Nie mogę się doczekać. Jako kibic Tomka od kiedy się znamy mam nadzieje na wiele sukcesów w przyszłości. Jedyne o czym muszę pomysleć to jakaś przeszkadzajka do kibicowania ;-)) Najlepiej okrutnie głośna.

.

W zeszły już Weekend nasi  kolarze Roman i Tomasz byli u południowych sąsiadów. Wyścig trudny wymagający i  w wysokim tempie jak na taki teren. Jak już pisałem ponad 1800 metrów  w pionie i 115 km średnia powyżej 36 km/h. Poniżej ciekawe zdjęcia pokazujące jak nasi walczą. Do zobaczenia  w Sobótce. Relacja Z Wyścigu Wyszehradzkiego w niedzielę na Road-Racing.pl Zapraszam wszystkie czytelniczki i czytelników. Bo choc na rowerach widuję się zdecydowanie więcej facetów, to nasza stronę  w 48 % czytają Panie/Dziewczyny. Oczywiście bardzo nas to cieszy domyślam się, że chcą wiedzieć czym interesują się ich faceci ;-)

szosa