Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

Test Verge Defend zimowe spodenki

Kategoria

Krótkie spodenki kolarskie Verge Defend

 

Zimna pora roku  w naszym klimacie to może być więcej niż pół roku Zaczyna się często  w połowie października kończy  w połowie kwietnia. Zimno dla kolarza to nie znaczy zawsze to samo, dla jednego 15 st C Celsjusza to zimno inny zaczyna marznąć poniżej 5-7 St C. Oczywiście  w zależności od stroju. Dobrym wyznacznikiem słowa zimno dla mnie jest konieczność używania ochraniaczy na buty na jazdy powyżej godziny.  W Praktyce to około 5-9 st C.

Jeśli chodzi o zimowy strój a konkretnie spodenki jest kilka sposobów by móc jeździć . Najprostszy i praktykowany również przeze mnie to termiczne spodnie długie pod spód i letnie krótkie spodenki na wierzch. Tak można  w zależności od grubości spodenek jeździć  w praktycznie  w każdej nadającej się do jeżdżenia pogodzie. Jest jednak wada takiego zestawu. Idealne i komfortowe warunki do jazdy ma kolarz wtedy , gdy wkładka spodenek ma bezpośredni kontakt  z ciałem. Wtedy jest najwygodniej nie ma obtarć od szwów spodni wewnątrz jest po prostu lepiej. Z drugiej strony naprawdę nie polecam przy – 5 st C jazdy  w letnich spodenkach  z nogawkami;-).

Jest na to rozwiązanie . Rozwiązaniem sa spodenki zimowe. Wielu topowych producentów na świecie ma  w swojej ofercie takie spodenki . Castelli Nano Flex, Rapha Pro Team Thermal Endura Thermolite Winteri inni

 Ma je również producent z  Jeleniej Góry firma Verge Sport. W porównaniu do letnich spodenek dobrej klasy Spodenki Defend są dość drogie  w porównaniu do zimowych spodenek niektórych topowych spodenek europejskich, producentów te spodenki to okazja cenowa;-). Temperaturę reguluje się przez dobór nogawki. Używam dwóch rodzajów nogawek Teamowe nogawki Road-Racing.pl wyprodukowane również przez Verge na cieplejsze dni i Pearl Izumi Elite Thermal z membraną  na chłodniejsze W Pearl Izumi i cienkich legginsach termicznych pod spodem, jeszcze nie zmarzłem a jeździłem nawet  w -13 st C. To jednak ekstremalna temperatura i raczej nie jest moim marzeniem ponowne zakręcenie przy takiej pogodzie. Jestem dość odporny na zimno, ale przemarznięte pół twarzy, to nie jest coś co można miło wspominać.

Niemniej jednak spodenki Verge Defend sprawdzają się Obecnie dostępna edycja tych spodenek uszyta  w kroku   z materiałów nieprzepuszczających wiatru,  w moich membrana jest tylko  z tyłu i  z boku  z przodu zaś Materiał Super Roubaix. Wolałbym mieć na dni  z temperatur poniżej 0st C membranę również  z przodu.

Bardzo nie lubię długich spodni zimowych. Przeszkadza mi to że mam wrażenie że spodnie takie krępują swobodę ruchu przy pedałowaniu. Odczuwam przez to dyskomfort w kolanie Najwygodniej  w spodenkach zimowych i nogawkach. Większość kolegów jak opowiadałem o wrażeniach  z jazdy  w spodenkach Verge Defend myślała że mówię o długich spodniach zimowych. Długie spodnie nie maja jednak tej opcji która towarzyszy krótkim- nie można zmieniać konfiguracji. Tu możliwości jest kilka albo termiczne długie spodnie pod spód albo zimowe nogawki. Wszystko wg własnego uznania i potrzeb  w sposób dla nas najbardziej komfortowy. Kupując spodenki Verge można również zamówić różne wkładki. Moja ulubiona która przywróciła mi radość jazdy na rowerze, jest wkładka Nudo to ultrakomfortwa gruba wkładka składająca się  z warstw pianki o różnej gęstości. Umożliwia ona wielogodzinną jazdę w  komforcie, super odprowadza pot. Oczywiście są kolarze którzy preferują cieńsze wkładki, taka również można dobrać  z oferty tego producenta.

Polecam spodenki zimowe Verge każdemu kto chce komfortowo jeździć zima , każdemu Outdoor Animal czyli zwierzęciu podwórkowemu;-) który ponad rolkę przedkłada kontakt  z natura i pełny kolarski wysiłek. Termin Zwierzę podwórkowe użył po raz pierwszy  w takim kontekście mój dobry kolega Mirek który między innymi towarzyszył mi  w wyprawie rowerowej przy -13 st C. ;-). Oczywiście na rolce również można się przygotować do wiosny szczególnie jak nie kręci się na niej bez obciążenia i bez sensu;-).

Spodenki Defend dodatkowo polecił bym kolarzom MTB i przełajowcom na treningi  w temperaturze poniżej 12 st C i  w deszczu/błocieTtył tych spodenek jest również wodoodporny jechałem maraton Kaczmarka  w błocie  w Rydzynie i nawet przez chwilę nie czułem że mi zbyt chłodno.

Verge to firma która dba o jakość produkowanych przez siebie produktów więc pod tym względem nie ma zastrzeżeń po dwóch sezonach zimowych spodenki wyglądają bardzo dobrze. Są to spodenki  w kolorach Teamowcyh Road-Racing.pl, co tym bardziej dodaje im uroku;-) Stroje Teamowe opracował grupa ekspertów Z Road-Racing.pl tak to byliśmy my;-).

Podsumowując spodenki Verge Defend to godny polecania nowatorski produkt dający komfort jazdy  w długiej u nas zimnej porze. Chronią okolice krzyża wrażliwe na bolesne przeziębienia. Chronia również przed wodą  z roztopów itd. Na razie rozwiązanie to nie jest zbyt popularne  w Polsce ale mam wrażenie że dzięki takim profuktom jak Verge Defend to się szybko zmieni. D Limitem górnym temperatur dla tych spodenek jest około 15 st C powyżej membrana nie odda już nadmiaru pary wodnej. Dolny limit Testowany przeze mnie to -13 St C Styczeń 2016 rok jazda MTB 1,5 h. Wrażenia jak najbardziej pozytywne choć tak jak pisałem spodenki dały rade gorzej  z odmrożoną twarzą;-)

Dla osób które zamwiają dla swoich klubów stroje Teamowe spodenki te nadaja się do naniesienia klubowych barw;-)

 

Bartosz Kasprzyk

Road-Racing.pl