Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

Kolarska Niedziela 9-07-017

Kategoria

Kolarska niedziela 09-07-2017

 

Witam serdecznie nasze czytelniczki i czytelników wg Google analytycis udział pań czytających nasz portal jest bliski 50 %. Domyślam się że często sa to zony , partnerki kolarzy które chcą wiedzieć co tam  w trawie piszczy;-)

Dziś odbywały się dwie duże amatorskie imprezy Szosowy Klasyk . Czyli bardzo mocno obsadzona impreza szosowa rozgrywana  w okolicach Szklarskiej i Świeradowa oraz wzgórz kotliny Jeleniogórskiej. Druga wazną imprezą był Kaczmarek Electric MTB . Opisywany na portalu Road-Racing.pl przez Marka ciekawy cykl niełatwych wyścigów  w województwach lubuskim i wielkopolskim. Zapowiadana jest tez edycja  Pod Jelenią Górą  w tym roku.

Na Klasyku Szosowym reprezentacje Road-Racing.pl dziś stanowili Tomasz Łukawski i Roman Smoleński. Tomek należy do teamu Road-Racing.pl od tego tygodnia. Znamy się od 2014 roku czyli już 4 lata. Tomek osiągnął  w amatorskim kolarstwie bardzo dużo. Mistrz Polski  w Maratonie MTB z Jeleniej Góry  z 2012 roku wiele podiów prestiżowych amatorskich imprez 2 miejsce Open  w 2014 roku za Michałem Palutą w Uphillu Wiele wartościowych wyników w Maratonach MTB na dystansie Giga  w największych maratońskich seriach rozgrywanych  w górach. Wygrane wyścigi szosowe  w Czechach to tylko drobna próbka osiągnięć Tomka. W tym roku zajał 2 miejsce Open na klasyku Korona Gór Kocich –bardzo mocno obsadzonej imprezie wyprzedził m.in. Bartka Huzarskiego. Ja osobiście pierwsze wspomnienia  z Tomkiem mam jeszcze  z Bikemaratonów i MTB Powerrade Marathonów (czyli Golonko) Tomek jeździł zawsze giga ja na Grabku mega a na Golonce Mini. Tomek wyprzedzał mnie zawsze jadąc giga a ja  w stawce 73 grupy pościgowej ;-) na dystansie mega szykowałem chłopaków mówiąc że mój kumpel jeździ  w 10 Giga oni nie możliwe a tu pierwszy Bogdan drugi ktoś a Tomek np. 6 i to ja doping ostry a towarzysze turystyki po górach faktycznie ;-) Tak to było. Najelpsza akcję jaka widziałem na żywo to pojedynek na podjeździe Michaela Magura (Verge Team)i Tomasza. Na ostatnim podjeździe maratonu  w Myślenicach. Za podjazdem była trudny zjazd i kawałek płaskiego przed metą . Walczyli  się tak zażarcie tak sobie zaprawiali że myślałem że zaraz rowery w drzazgi pójdą. Micheal atakował odpierał atak i kontra. Mysklałem że oszaleje bardzo lubię kibicować a tu taka walka na żywo. Ostatecznie Na szczyt wjechali blisko siebie a Tomek rozstrzygnął pojedynka na swoja korzyść na zjeździe.

To  radość dla ekipy Road-Racing.pl że taki kolarz dołączył do nas. Dzis na Klasyku Szosowym na dystansie PRO Tomek zajął 11 miejsce Open 5 miejsce w  kategorii M30 i zajał 3 miejsce na górskiej premii. Świetne wyniki patrząc na bardzo mocna stawkę zawodników . Roman miał dzis pecha przebił szytkę. Co poradzisz, guma to częsta przypadłość na wyścigach. To porządne ściganie gdzie nie wybiera się toru jazdy i wali po czym los przyniesie. Koledzy  z Grupy Kolarskiej Jelenia Góra zdominowali rywalizacje na dystansie Fun. Łukasz Młynarski zajął pierwsze miejsce. Kamil Królikowski drugie. Gratulację chłopy tak trzymać!!

Na KE MTB Rafał Iwan Bikestacja.pl zajał pierwsze miejsce Open!! Gratuluje wyniku. Rafał wie doskonale na czym polega budowanie formy.. Dominacja Bikestacji zna Kaczmarku trwa najpierw kilka wyścigów  z rzędu wygrał pewnie Szczepan teraz Rafał. Cos mi się wydaje że konkurencja  na starcie ma respekt jak widzi koszul Bikestacji.pl w sektorze ;-)

Po Forum  w związku  z info od Marcina że Tomasz Kiendyś przyjeżdża    w nasze strony pojechaliśmy się  z nim spotkać Oliwer Tomek Mariusz ja Marcin , Arek dojechał od strony Krępnicy Marcin  z Tomkiem byli już  na miejscu. Marcin miał dziś do wykonania parę ćwiczeń . Marcin trenuję  z Tomkiem Kiendysiem Realizuje starannie plan treningowy ,  Widzę postęp u Marcina i jeżeli wytrwa w takim reżimie treningowym może być już tylko lepiej.

Dziś trasa przejażdżki wiodła przez moje ulubione okolice (+Wolbromów) Dobre asfalty wąskie klimatyczne asfalty sporo zakrętów mało samochodów czego chcieć więcej. W fajnej atmosferze przejechaliśmy cała rundkę . Na koniec pożegnaliśmy  z z  Tomkiem Arek strzelił parę fotek  a odprowadzić do Wiechlic Sprotacusa zdecydował się Marcin M.  zerknąłem na Strave czy nieco przyspieszyli Otóż przyspieszyli, i żwawym tempie polecieli droga 297 Marcinowi wyszło  w sumie 120 km. Reszta ekipy  z Arkiem Marcinem Krzyśkiem i Tomkiem spokojnie zawinęła się przez Krępnice do Bolesławca. Chłopaki dokręcili jeszcze 30 km ja pojechałem do domu. Cieszyłem że się dziś było spokojne tempo Przemęczyłem się przez ostatnie 3 tygodnie i ten tydzień odpoczywam.

.szosa

Tour de France dziś pokazał swoje tragiczne oblicze. Organizator stworzył etap kolos. Richie Porte został odwieziony karetka Rafał Majka ostro się poszlifowal leżeli tez inni zawodnicy. Z kolegami  jesteśmy zdania że dużo ciekawszymi wyścigami jest Giro i Vuelta . Jestem zwolennikiem krótszych etapów jak Na Vuelcie 130-150 km to tez może być fantastyczny etap. Jak etap jest długi kolarze boja się wcześnie atakować czekają na ostatnia górę tam trochę zamieszania przed szczytem i takie to ściganie. Długie to maja być wiosenne klasyki gdzie kolarz oblicza się na jeden wyścig i jedzie te 250km+. Następne etapy po dniu przerwy obym się mylił będą nudne . Mimo Le Tour to ogromny wyścig i oglądać go warto.

Obecnie trzymam kciuki na AG2R i za Astaną  nie kibicuje najbogatszym drużynom stąd mimo że nie mam nic przeciwko Froomowi to trzymam kciuki za Bardetem  Aru i Fuglsangiem. Chciałbym też żeby jeden  z moich „idoli” Carlos  Betancur sprawił niespodziankę, Jego wypowiedz o roli wagi kolarza  w kolarstwie rozwaliła mnie doszczętnie;-)) A Betancur jak jest  w gazie, to pod nogą ma naprawdę bardzo dużo.

 

Bartosz Kasprzyk

Road-Racing.pl