Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

https://fitwheels.eu/

 

Kaczmarek Electric MTB w Bolesławcu!! 5 sierpnia.

Kategoria

Portal Road-Racing.pl od czasu do czasu udostępnia swoje łamy, gdy ciekawe kolarskie wydarzenia maja się odbyć  w okolicy. Kaczmarek Electric MTB ma szanse zostać na długo pozytywnie zapamiętany, jako jedno  z największych jeśli chodzi o liczbę uczestników wydarzeń sportowych. Poniżej tekst Mariusza Lickiewcza odpowiedzialnego za koordynacje i współorganizację wyścigu w Bolesławcu. Zachęcam do udziału i kibicowania. Będzie na co popatrzeć.

Bartosz Kasprzyk-Road-Racing.pl

 

Kaczmarek Electric MTB  w Bolesławcu

Już 5 sierpnia, w Bolesławcu, w obrębie plantów nad Bobrem i bolesławieckiego zabytkowego wiaduktu kolejowego, będzie miało miejsce największe wydarzenie sportowe jakie kiedykolwiek miało miejsce w regionie bolesławieckim.

8. etap IX edycji cyklu wyścigów Kaczmarek Electric MTB po raz trzeci w historii zawodów odbędzie się poza terenem województw lubuskiego i wielkopolskiego. Po raz pierwszy wyścig gościł na Dolnym Śląsku w rok 2017 kiedy to wspaniałą trasę wyznaczono w Dziwiszowie w rejonie dobrze znanej amatorom narciarstwa zjazdowego Łysej Góry. Rok 2018 to już dwa etapy na Dolnym Śląsku – znowu, szalenie popularna wśród kolarzy MTB Łysa Góra i właśnie Bolesławiec.

Bolesławiecka trasa etapu KE to w około 60% dobrze znana części kolarzy trasa bolesławieckiego Ceramicznego Xtrabike Maratonu MTB. Pozostałe nowe 40% to trzy dodatkowe odcinki technicznych „singli” oraz korekty trasy dokonane ze względu na organizację bufetów, dojazdów, punktów kontrolnych i odpowiedniego zabezpieczenia.

Start wyścigu ma miejsce pod najdłuższym w Europie kamiennym wiaduktem kolejowym – 490-metrowy wiadukt przypominający greckie akwedukty powstał jeszcze w połowie XIX wieku.

Po ok. 1,6km zawodnicy dojeżdżają do miejsca które może zaważyć na przebiegu całego wyścigu –  50m długości mostek spacerowy o szer. ok. 2,2m może w naturalny sposób uformować czołówkę wyścigu – choć nie oszukujmy się – bolesławiecki Kaczmarek to najdłuższy wyścig w tegorocznej edycji cyklu. Dystanse mini, mega, giga to odpowiednio 34, 62 i 90 km!!!! Więc będzie gdzie gonić ewentualnych uciekinierów. Następne 3,4km to dojazd do początku 28kilometrowej pętli po malowniczych Borach Dolnośląskich – w ciągu całego wyścigu tylko czterokrotnie  na krótkich odcinkach mamy do czynienia z drogą publiczną w tym dwa razy ją tylko „przecinamy” – na początku i końcu wyścigu.

Odcinki prowadzone przez lasy to w przeważającej większości zacienione dukty leśne o zróżnicowanej nawierzchni. Szutry,  trawa, ściółka, jagodziny, naturalny odcinek leśnych „pumpów” i oczywiście to z czego znane są bolesławieckie trasy – krótki odcinek piasku ….  Trasa pomimo że przewyższeniami nie przekracza 300m nie jest nudna. Tu nie da się przejechać całej trasy nie wstając z siodełka.

 

KE Electric
autor zdjęcia:Małgorzata Fudali-Hakman KE MTB Żary 2017

 

Wyścig mógłby się całkiem śmiało nazywać się „wyścigiem trzech gór” – po kolei jedziemy przez trzy leśne wzniesienia – Bawolą Górę (która z bawołami nie ma nic wspólnego) z fajnym nowym 200m singlem i cholernie sztywnym podjazdem, Kamienną Górę na której w zasadzie kamieni nie uświadczymy i Piaskową Górę (tu w końcu trafna nazwa) którą dla ułatwienia objeżdża się bokiem a nie po piasku.

Od Piaskowej Góry już mamy „ z górki” jeżeli o w miarę płaskim maratonie można tak powiedzieć – po drodze jeszcze single na „Kaczych Dołach” i „Single Adama” na zamknięciu pętli.

Z miejsca do którego dojeżdżamy mamy widok na panoramę Bolesławca – jednego z najpiękniejszych miast tej części Dolnego Śląska.

Bolesławiecki etap Kaczmarek Electric MTB odbywa się w terminie otwarcia kompleksu sportowo rekreacyjnego „Wiadukt Plaza”. To zrealizowany z funduszy europejskich kompleks sportowo rekreacyjny ze zlokalizowanymi tam skateparkiem, urządzeniami do ćwiczeń i największym w Polsce i jednym z większych w Europie pumptrackiem. Zapraszamy bo będzie okazja do przetestowania i wystawienia oceny całkowicie nowemu obiektowi.

.

Nawet jeżeli nigdy nie jeździliście w tym cyklu – warto wpaść i się pościgać, tym bardziej, że w tym roku nie odbędzie się 5. edycja bolesławieckiego Ceramicznego XBM.

A dodatkowo – jak to zwykle bywa przy okazji wyścigów Kaczmarek Electric MTB – wyścig juniorów, wyścig dziecięcy, place zabaw….

Mariusz Lickiewcz