Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

Test Szytek Continental Sprinter 25- Road-Racing.pl

Kategoria

Test szytki Continental Sprinter 25 mm

To że jazda na szytkach jest bardzo przyjemna to fakt znany użytkownikom tego rodzaju ogumienia. Sposób montażu ogumienia polegający na przyklejeniu zszytej oponki i dętki był znany od początku kolarstw to od tego się wszystko zaczęło. Metoda ta  a dlaszym ciągu jest jedyna powszechnie akceptowana i stosowana  w zawodowym peletonie. Dlaczego? Nawiązując do poprzedniej recenzji reasumuję:

  1. Jest najbezpieczniejszym sposobem zamontowania gumy na obręcz przyklejenie jej gwarantuje bardzo ważna  w pro Tourze możliwość jazdy na przebitej szytce do czasu wymiany jej przez ekipę  z wozu serwisowego. Wiele razy widzicie kolarza  z ręka podje sioną d góry zjeżdżającego na tył grupy przeważnie chodzi o przebita szytkę (czasme o inne defekty lub jedzenie lub cos innego). Jeżdżenie na przebitej oponce na mój stan wiedzy jest raczej nie możliwe./
  2. Bezpieczeństwo – Nasi koledzy  z Road-Racing.pl np. Maciek potrafi zjeżdżać ponad 100km/h przebicie oponki przy takiej prędkości prawdopodobnie skończy się ciężkim wypadkiem lub gorzej szanse na wyjście bez szwanku  z szytka rosną bo nie zejdzie ona  z felgi a hamowanie karbonem na asfalcie jest po prostu katastrofą.
  3. Jazda po zakrętach szytka ma na boki większa powierzchnie użytkową i można uchem asfaltu sięgnąć nieomal.
  4. Same koła na szytke są sztywniejsze i lepiej znosza ostre hamowania  w górach(pisze o kołach karbonowych). Koła na oponkę żeby dawały rade musza kosztować około 2500 Euro i pochodzić  z takich firm jak Campagnolo Reynolds Shimano. Wielu producentów nie udostepnia na testy  w górach kół na oponkę. M.in. odmówił udostepnienia do testu kół legendarny Leightweight. Przedstawiciel firmy stwierdził że na góry Lightweight poleca koła szytkowe. Takie np. DT Swiss uległy delaminacji czyli rozpadły się na testach. Markowych kół  na szytke  z carbonu w górach nie zarżniesz.
  5. Przy uderzeniu  w dziure szytka dobija przez 4 warstwy gumy do płaskiej powierzchni obręczy szytkowej nie pokruszysz powierzchni hamujących tak jak  z dużym prawdopodbieństem zrobisz  w kołach an oponkę.
  6. Koła na szytke sa o 200 gram lżejsze i 25 % tańsze.
  7. Można to kontynuować ale miał to być test Sprinterów;-)
  8. Dla jasności oponka ma jedna zaletę mozna ja naprawic na drodze i druga jest tańsza  w eksploatacji co też jest ważne

 

 

Conti Sprinter  w dobrej promocji kosztuje około 165 zł /szt czyli rozsądna cena co otrzymujemy  w zamian.

Continental Sprinter 25

Szybka szytkę typu Slick idealna na suche warunki. Nie polecę jej na pewno na deszcz poprzez brak nacięć  w bieżniku na deszczu nieco pływa co  z przodu może być skończyć się źle na zakręcie. Szytka zbudowana jest przy użyciu świetnej mieszanki Blach Chilli Compound . Daje to na suchym asfalcie świetna przyczepności niski opór toczenia jednocześnie. Obecnie  w nowych egzemplarzach nie problemu  z okrągłością szytki. Jak to Conti łatwo jej się nie zakłada. Co rózni szytkę Sprinter od wyższego modelu Competition . Rodzaj wkładki. Nie ma  tu topowego Vectranu jest tańsza znacznie tańsza  w produkcji wkładka  Safety System Breaker. Sprinter przez 300 km nie przebiłem ani razu (odpukać) Conti Competition przez 10000 Km 2 x. skuteczność podobna. Zaplot osonowy to 180 TPI wysoko choć szytki na osnowie bawełnianej maja i 320 . Dobrej klasy oponka ma 120 cyfra ta to ilość nitek na cal TPI  w oplocie. Im więcje tym bardziej elastyczna tkanina i opona/szytka lepiej układa się na drodze do nierówności. Stwarza tym samym niższy opór toczenia. Dętka to cienki butyl trzyma dobrze cienienie nie ma jednak elastyczności latexu.

Continental pokazuję grafiki wskazujące na to że jednoczenie mieszanka Black Chilli ma mniejsze opory toczenia  i większa przyczepność co do tej pory było niemożliwe. Notuje się też na tych szytkach bardzo wysokie przebiegi. Waga szytki nie powala 295 gram Competition to około 270 gram realnie. Takie różnice wagi dla mnie jednak nie maja żadnego znaczenia co się mieści  w 300 gramach jest równe wadze przyzwoitego zestawu Oponka plus dętka. Czyli nie ma tragedii Ttym bardziej przy użyciu takim jak moje czyli czysto amatorskim. Koła na szytkę mimo że absolutnie nie są żadna nowością –to one były pierwsze, sa  w dalszym ciągu dość popularne  w Samym Road-Racing na szytkach jeżdżą 4 osoby  w tym 3 non stop. Nie słyszałem żeby ktoś narzekał. Continetal Sprinter 25 jest dobra niedroga szytka bijąca na głowę miedzy innymi czeska konkurencję. Jest bardzo przyczepny lekko się toczy. Ma swoje ograniczenia związane  z bieżnikiem  w deszczu nie poszalejesz na takiej szytce ale  w deszczu amator jak nie musi nie jeździ. Ja używam Sprintera  z tyłu na przód rozważę Gatorskina który na pewno będzie bardziej przyczepny. Chyba że uda się upolować Competition wtedy oczywiście nie ma lepszego wyboru na przód. Szytki Conti robione sa  w Niemczech . Dla jasności taka Vittoria już dawno niczego nie robi we Włoszech. Szczegółowo podkreśla to  w reklamach Velolflex który mimo że nazwę ma angielska to szytki robi właśnie tam we Włoszech w starej fabryce Vittori.

Do tej pory nie zawiodłem się na Continentalu jako na producencie opon/szytek na szosę. Zawiodłem się kiedyś bardzo na ich oponach do MTB, ale to był czas  w którym opony te robiono  w Azji i odpadały  z nich po prostu klocki

 

Podsumowując jeżeli szukasz niedrogiej szytki do ścigania amatorskiej/jazdy po suchym Conti Sprinter jest dobrą opcją sa szybsze i lżejsze szytki ale nie kosztują 165 zł.

 

Bartosz Kasprzyk 

Road-Racing.pl