Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

https://fitwheels.eu/

 

Test kół Fulcrum Racing Quattro Carbon, 40 milimetrowy carbon clincher w przystępnej cenie

Kategoria

Test kół Fulcrum Racing Quattro Carbon 40

 

Wygoda używania, ekonomia  w utrzymaniu to główne zalety kół na oponkę. Jeżeli koła na oponkę wykonane sa  z Carbonu to otrzymujemy produkt którym interesują się coraz bardziej kolarze  na całym świecie.

Koła na szytkę mimo wielu zalet przerażają przeciętnego kolarza kłopotliwą instalacją szytki, kosztami szytek itd. Dla mnie montaż szytki jest prostszy, niż zabawy  z delikatna dętka. Lat temu siedem siedząc nad montażem dętki  w oponie  w pomieszczeniu, bez mebli wykładzin itd. Czyl;i pomieszczeniu  w którym echo niosło się okrutnie, doprowadziłem przy 5 barach do wybuchu dętki. Huk był taki że aż zona przyleciała zobaczyć czy żyję. Nigdy nic podobnego nie spotkało mnie z szytką. Dla jasności była ta dętka XXXXXxXX Light Schwalbe która lubiła się rozerwać. Przedmiotem dzisiejszego testu są koła pod oponkę Fulcrum Racing Quattro Carbon . Fulcrum to marka należąca do słynącego  z bardzo jakościowych i kultowych produktów koncernu Campagnolo. Fulcrum powstał m.in. po to by zagospodarować rynek OEM czyli kół na pierwszy montaż. Jak również dać możliwość spróbowania technologii Campy fanom Shimano. Oczywiście tym którym jeżdżenie na Shimano i kołach Campagnolo jednocześnie nie mieściło się  w głowie

Wysokość stożka 40 mm

Waga zważone przeze mnie: 1460 g

Szerokość obręczy wewnątrz: 17 mm

Szerokość obręczy na zewnątrz: 24,2 mm

Szprychy przód 18 radialnie tył 21 14 po stronie napędowej 7 po drugiej stronie

Piasty- łożyska uszczelnione zamknięte.

Z niezrozumiałych na całym świecie względów Firma Fulcrum podaje mocno zawyżona wagę kół. Domyślam się skąd się to wzięło choć nie do końca. Może to być planowanie użycie bębenka stalowego a zastosowanie ostatecznie bębenka alu, może jakaś inna przyczyna niemniej jednak na forach na całym świecie ludzi publikuje swoje wagi które kręcą się  w przedziale 1445 1460g. Koła wyglądają atrakcyjnie. Nyple mamy na zewnątrz co jest bardzo fajna cechą.. Koła są sztywne i reaktywne . Nie zbierają się tak jak superlekkie zawodnicze koła na szytkę. Za to oferują całkiem fajny komfort jazdy i sztywność wystarczającą do precyzyjnej i dynamicznej jazdy po zakrętach. Limit Wagowy typowy dla Campy 109 kg( jeszcze się mieszczę ;-)

Fulcrum Racing Quattro Carbon
Fulcrum Racing Quattro Carbon

 

Dla mnie bardzo ważna cechą karbostożków jest to jak one hamują. Na suchym hamują tak jak Campagnolo Bora. Na mokrym cóż na mokrym jest słabo Klasyczne problemy które maja koła carbonowe  z nie obrobioną tak jak  w Campie powierzchnia hamulcową. (Campagnolo używa specjalnej maszyny do jednoczesnej obróbki włókien carbonowych  z obu stron obręczy. Po tym procesie są one idealnie gładkie, równoległe i matowe. To daję świetne hamowanie na suchym i na mokrym. Maszyna ma diamentowe ostrza stąd nazwa technologii).

Fulcrumy  w deszczu hamują słabo i to jest wada tych kół. Koła nie są drogie, obecnie  w Wertykal.com kosztują 3999 zł. Używane można kupić poniżej 3000 zł  Jak to możliwe, że markowe clinchery carbonowe kosztują tak niewiele? Oszczędności dotyczą głównie Piast. Są to piasty używane m.in.  w Fulcrumach Racing 5 czyli budżetowych kołach aluminiowych. Piasty nie są wykończone tak jak najwyższe modele piast Campy czyli te stosowane  w Borach. Są tez pewnie dość ciężkie.

Fulcrum Racing Quattro Carbon Piasta przód
Fulcrum Racing Quattro Carbon Piasta przód

Toczą się jednak nieźle i są łatwe  w serwisie. Trzeba tylko pamiętać żeby regulacje obrotową podkładka kasująca luz przeprowadzić  z czuciem jak dociągniesz za mocno łożysko padnie na pewno szybko. Do małej śrubki imbusowej zalecam użycie niebieskiego kleju i dokręcenie również na tyle żeby ją unieruchomić a nie urwać.

Fulcrum Racing Quattro Carbon
Przednie kioła Fulcrum Racing Quattro Carbon

 

Jak się jeździ na tych kołach. Nie są to koła Deep Section i nie niosą jak dobrej klasy 50-60 mm koła. Ale za to są zupełnie odporne na boczne wiatry jakieś tam aero skille posiadają Świetnie hamują i są wystarczająca sztywne by przy ostrych depnięciach bieżnia hamulcowa nie zbliżała się do klocka. Świetnie tez hamują na suchym no i niestety słabo na mokrym. Ale ja osobiście znam tylko dwóch producentów którzy poradzili sobie  z hamowaniem na mokrym  w stopniu zadowalającym Campagnolo  w Borach  z technologią 3d Diamond i Reynolds  w koła z Cryo powłoka i niebieskimi klockami drugiej generacji( te  z ukośnymi od prowadzeniami wody. Reszta to czysta masakra na deszczu mam tu na myśli starsze generacje  DT Swiss, Corimy czy Zippy..

Koła maja gładka powierzchnie pod dętkę, nie ma dostępu do nypli od góry. Nie wiem ale chyba można przystosować je pod Tubeless bez Taśmy.

Niewątpliwą zaleta kół pod oponkę jest to że można za 160 zł kupić topowe oponki na przykład te http://road-racing.pl/artykul/test-oponki-continental-gp-4000-s-ii-road-racingpl  i cieszyć się jazdą  z niższymi oporami toczenia niż na szytce. Ale jak to? Zapyta kolarz to szytki nie toczą się  z najmniejszym oporem? No nie toczą się, oponki stawiają mniejszy opór Tony Martin jeździł na czas na oponce już jakiś czas temu. Krótko tylko wyjaśnię dlaczego prosi dalej używają szytek. Koło szytkowe jest sztywniejsze i masz wrażenie konkretnego odejścia depcząc na rowerze wyposażonym  w takie koła. Wynika to  z konstrukcji koła Powierzchnia do której kleisz szytkę zamyka profil karbonowy koła od góry i to usztywnia cała konstrukcję. Przy tej samej wysokości profilu „górna poprzeczka jest położona wyżej nie musie mieć haków na oponkę i przez to koło jest sztywniejsze jak również lżejsze o około 150 -200 gram.  Poza tym na przebitej szytce dokończysz wyścig. Nie zrobisz tego na oponce. Rower również prowadzi się lepiej  w dół, szczególnie przy ostrych hamowaniach jeżeli jest wyposażony  w dobrze naklejone szytki. Dźwięk kół szytkowych to dodatkowy bonus, jeżeli ktoś to lubi. Jak zbliża się od tyłu Maciek na szytkowych Zippach 404 FC, słychać dźwięk jest taki jakby Kamaz was wyprzedzał.

Fulcrum Racing Quattro Carbon
tylnwe koło Fulcrum Racing Quattro Carbon

Koła Fulcrum Racing Quattro Carbon są popularne i dziwie się że ktoś za takie pieniądze kupuje jakieś generyczne chińczyki  z naklejkami robionymi  w garażu. Campagnolo/ Fulcrum to jeden  z gigantów przemysłu rowerowego. Wielu ludzi nie lubi tej marki głównie ze względu na ceny osprzętu.Campagnolo, jednak koła to wzór jakości wykonania i trwałości. A ten model jest  w wyjątkowo atrakcyjnej cenie. Jeszcze jedna zaleta nowych kół carbonowych powierzchnia hamulcowa stosując oryginalne klocki przetrwa dłużej niż powierzchnia aluminiowa. Żeby być sprawiedliwym generyczne marki czasem pozyskują wartościowe obręcze które się naprawdę fajnie spisują. Nich im będzie NoLimited dają radę 😉.

 Nie zawiodą gdzieś na urlopie  w Górach gdzie  z typowego chińczyka, mogą zostać wióry. Będą cieszyły właściciela naprawdę długo.

 

Ocena Road-Racing

8/10

Czy kupił bym je ponownie /Tak

Czy polecił bym je koledze / Tak

Wada hamowanie na mokrym

Zaleta/y przyspieszenie, stabilność, sztywność, hamowanie na suchym

 

Bartosz Kasprzyk

Road-Racing.pl