Trening Kolarski z Tomaszem Kiendysiem

 

Kolarska niedziela 3-09-2017

Kategoria

Cześć Kolarze!

Dziś odpuściłem sobie Forum. Od czasu do czasu kibicuje swojemu synowi na turniejach piłkarskich. Podobnie było i dziś. Wsparcie z trybun musi być. Poza tym inni rodzice mają kilka godzin na spokojną bajerę przy okazji kibicowania. Dzieci zadowolone rodzice zadowoleni i tak się to toczy. Emocji tez nie brakuje.
Sezon dobiega powoli do końca. Został w naszej okolicy jeszcze jeden ciekawy wyścig kolarski na szosie Wyszehrad w Sobótce. W Bikemaratonie z edycji dolnośląskich – Wałbrzych i Świeradów. Niewiele. Dla tych którzy dużo startowali to w sumie dobra wiadomość, bo zmęczenie sezonem jest spore i myśli uciekają w kierunku miłych roztrenowań, powolnego schodzenia z obciążeń i zmiany profilu aktywności. Późna jesień to przybijający, jeśli chodzi o pogodę okres w Polsce. Niemniej jednak od czasu do czasu szczególnie w październiku zdarzy się piękna Polska Złota Jesień . To ostatnia okazja by wybrać się do lasu i pośmigać w liściach na góralu, gravelu , cx niepotrzebne skreślić.
Dla niektórych z nas późna jesień to początek sezonu na CX . Zwolennicy rowerów przełajowych, których nie brakuję ( Z wielką ochotą zabierają się za mocną jazdę o tej porze roku. Część z nas stawia na bieganie, część na basen niektórzy wsiadają na chomika (trenażer). Cześć pójdzie na siłownię. Do wyboru kto co lubi żeby fajnie jeździło się w przyszłym sezonie przed sezonem, trzeba się po prostu ruszać. Czekam na zajefajne zimowe Forum w śniegu w Borach -3 st słoneczko i wesoła ekipa buszująca w kopnym śniegu na góralach. Ważne tez, żeby w przypadku intensywnego sezonu. Po prostu odpocząć, dać szanse na zagojenie mikrourazów itd.

Zbliżający się Wyścig Wyszehradzki z cyklu Via Dolny Śląsk to fajna impreza. Przewidziane są dwa dystanse 36 i 90 km. Trasa to dobrze znana niełatwa runda mistrzostw Polski. W sumie 4 podjazdy parę zjazdów najmniej jest płaskiego . Asfalt miejscami ok, miejscami taki sobie. Nie ma tragedii. Runda dość selektywna , Nie spodziewam się po 5 rundach na dłuższym dystansie, żeby dojechała na metę większa grupa raczej finisz z mniejszej grupki może skuteczna ucieczka 2-3 zawodników i walka na prostej finiszowej. Prosta finiszowa to 3 % podjazd. Przyspieszanie na nim wymaga naprawdę konkretnego wytrenowania i na pewno nie należy do przyjemności. Finisz ogląda się boku fajnie, ale napędzić tam rower nie jest łatwo.
Nasz klub na tę chwilę będzie reprezentować 3 kolarzy Tomek Łukawski Roman Smoleński na długim dystansie i ja na krótkim. Zachęcam serdecznie pozostałych chłopaków do zapisania się. Nie będziecie żałować. Na cykl Via Dolny Śląsk w przyszłym roku zapiszę się zaraz po ogłoszeniu zapisów. Profesjonalnie zorganizowane zawody kolarskie. Maja również bardzo rozsądną cenę. Za cały cykl 5 startów 200 zł to niewiele. Polecam, choć dla mnie stworzony jest tylko drugi wyścig z cyklu płaski jak naleśnik Żmigród to i tak mam frajdę z męki na podjazdach Gór Kocich i okolic Sobótki.
Za tydzień Roman i Tomek jada na wyścig do Czech. Poziom wyścigów w Czechach jest zawsze wysoki. Wyścigi odbywają się na trudnych terenach, po górkach. Tempo jest wysokie, czyli tak jak na wyścigu ma być.
Być może po rozmowie z kolegami zdecydujemy się na jesienną edycję Dog’s Head. Dajcie znać, co o tym myślicie, jak wam się mini klasyk w okolicach Gromadki podobał Przypomnę, że to 37 kilometrowa pętla z 600 metrowym odcinkiem bruku i paroma wzniesieniami pod koniec.. Poprzednią edycję wygrał po dynamicznym finiszu Marcin, drugi o pół koła przed Oliwierem był Łukasz z GKJG. Obgadamy czy idziemy w edycję jesienną. Z poprzedniej edycji powstały świetne zdjęcia autorstwa Mariusza. Mariusz, przemieszczając się po trasie na motorze, zapewniał swego rodzaju zabezpieczenie w dwóch nieco ryzykowanych miejscach. Zabawa była bardzo fajna, choć dla mnie zakończyła się na bruku w Wierzbowej, który bohatersko chciałem przejechać w całości.( bruk w wierzbowej to nie jest kostka na rynku to megabryły i na dodatek układający je ludzi musieli się spieszyć… Tym razem wybrałbym chodnik ;-) Trasa jest naprawdę niezła Przejechałem ją w tym tygodniu. Ma swój urok. Idealne asfalty, 600 metrów bruku. Końcowe 7 km to hopki. (W nomenklaturze naszych kolegów z jeleniej Góry teren płaski) Jak zwał tak zwał, puls idzie w górę. Obgadamy na razie to luźne rozważania.
Głowa psa tworzy się na mapie za każdym razem, jak przejdziesz tę trasę. Ostatnio próbowałem sobie, jadąc tę trasę wyobrazić, w której części psiej głowy nie jest to łatwe. Jest jednak możliwe ;-) Na trasie tej kilka osób lubi sobie pojeździć głowę psa widzę na Stravie u Marcina Jacka czasem Romka i innych chłopaków.

kolarstwo szosowe
Dogs Head marzec 2017
kolarstwo szosowe
finisz Dogs Head
testy sprzętu
nagroda za pierwsze miejsce
kolarstwo szosowe
GKJG i Road-Racing.pl gonia Szosowca.pl ;-)
kolarstwo szosowe
Krzyżowa Gromadka -jeszcze grupa  w całości
kolarstwo szosowe
o uśmiech chodzi w tym całym kolarstwie;-)
kolarstwo szosowe

Ekipa gotowa do wyjazdu ;-)

Tak to było .  W trakcie montowania tego artykułu wzięło mnie na refleksje. Po co ja to wszystko robię? Przecież to wymaga mnóstwo czasu. Wymaga też pracy nie raz poniesienia pewnych kosztów. Jednak jeżeli czytelnik, czyli Ty, czytając relację sprawozdania itd choc raz się uśmiechnie to już warto, juz ma to jakiś sens. W tych trudnych, zestresowanych czasach dać komuś rozrywkę, chwile odetchnienia, to zawsze coś pozytywnego i po to  tworzymy Road-Racing.pl..


Dziękuje przy okazji za bardzo dużą liczbę odwiedzin na stronie. Ostatnio ukazała się ciekawa relacja Marka z etapówki. Marek ma swoich czytelników w tym mnie ;-) Bardzo dużo z Was, przeczytało również wywiad z Piotrem. Cieszą nas miłe słowa po tym wywiadzie, które napłynęły różnymi kanałami.


Ok na dziś tyle. Obmyślimy co i jak i damy znać, a tymczasem rozważcie start w Sobótce naprawdę warto!

Bartosz Kasprzyk - tekst

Road-Racing.pl

Mariusz Ryż- zdjęcia